Cześć jestem Dziewoy.

egoistyczny wróżbita racjonalista, samolubny, autopromocynie zakręcony psychotyczny hodowca kotów (chwlilowo bez trzody) pijący bardzo niewiele alkoholik, czerpiący korporacyjne profity alterglobalista, skarbnik kozienickiego oddziału partii Zielonych – wiceprzewodziczący związków zawodowych w Elektrociepłowni, amator pióra, użtkownik foto kamery, sportowiec na emeryturze, wiecznie wracający do kraju emigrant, niespełniony student, biznesmen pracujacy na kontrakcie, wyrachowany chłodny kochanek, incydentalny grzybiarz, rowerzysta z przymusu, biegacz z wyboru, zbieracz złomu i korzuchów z mleka, emocjonalny kaleka. osoba porannna, lubiąca „prawdziwą muzyke”. morderca pomysłów ratujących zycie.

Ostatnie wipsy Na osi Bloga

Luka popytowa dodatnia

Blog

Luka popytowa dodatnia

Czym innym okazuje się czas spędzony w domu, z gazetą i książką, gotowaniem, podjadaniem i przysypianiem, kiedy wymarzony, ten, na który się czeka i doczekać nie może, czym innym ten sam czas, z tą samą książką, gazetą, dietą i porami snu, jeśli przyjdzie go przeżywać.… Czytaj całość

Lamy, krasnolud a w tle – ocean

Lamy a ocean w tle

Na godzinę wyszedłem z domu. Pojechałem i jechałem wśród innych udziwnionych. W biurze poszło szybko i jest nadzieja, że jakieś pieniądze przybędą niebawem. A powinny! Już nie względu na mnie samego. Bardziej chodzi o wierzycieli. Z wierzyciela, w ciągu paru minut, paru dni, kilku nocy, w dłużnika się zmieniłem.… Czytaj całość

Ze słoika po śmietanie

Blog

Ze słoika po śmietanie

Przyszedłem pół godziny wcześniej. Nie lubię się spóźniać. Była 10.30. już o ósmej miałem w tym samym budynku psychiatrę, piętro niżej. Wizyta u tej pani specjalistki przebiegła w miarę spokojnie. Po moim dzień dobry w trzech słowach powiedziałem o lekach i zaświadczeniu, dodając “proszę”, bez “bardzo, bez przesady.… Czytaj całość