Przeglądając wpisy w: Blog

Telefony i życie

Telefony o inne konsekwencje

W dniu, kiedy postanowiłem pomyśleć o zmianie telefonu, bo stary coś nie domagał, w kilkuletnim smartfonie zepsuł się całkiem wyświetlacz. Nie działał. Nie było wyjścia. Pojechałem z koleżanką do centrum i kupiliśmy nowy aparat. Po chwili przełożyłem kartę sim z zepsutego, starego telefonu do nowego.… Czytaj całość

0Shares

Taka mgiełka, że aż coś…

Puściło

Siedzieliśmy i nic tylko nas przybywało. Nie to że zajęliśmy jedna ławkę na Żeromskiego. Najpierw zajęliśmy jedna ławkę na Żeromskiego, potem – nie przemieszczając się, przybywało nas, zaanektowaliśmy kawałek chodnika. I drzewo. Potem część placu.

Pod urzędem, który zrobił Carracci, było tłoczno.… Czytaj całość

0Shares

Co robić w Ekstraklasie?

Długo się nie zastawałem co robić. Niby miałem co robić. Wiedziałem jednak, już rano, że jakby nie będę miał co robić. I już rano postanowiłem: pojadę do miasta, żeby zabić poczucie, że nie mam co robić. Postanowiłem już wcześniej, że pojadę.… Czytaj całość

0Shares

Koronka jak cykliczność upadków

Różaniec LCD, nie mylić…

Moja marna egzystencja toczy się cyklami, które kończą się powrotem Dziewoya w to samo zawsze miejsce; czasem scenografia czy twarze się zmieniają, miejsca najczęściej te same, choć okoliczności i anturaż z powodu upływu czasu, czyli względów oczywistych – inne troche, lata mijają, cykliczność ma się dobrze.… Czytaj całość

0Shares

Astra Meta

Astra Meta

Nie wiem ile razy przechodziłem już Covid 19, na pewno nie raz, objawy miewałem często, często wszystkie na raz, czasem tylko niektóre, łeb mnie napierdala czas cały, nie, nie mam migreny, jak powiedział razu jednego Ser migrenę to może mieć angielska królowa, ciebie po prostu łeb napierdala.… Czytaj całość

0Shares