Przeglądając wpisy w: Heroina

Koronka jak cykliczność upadków

Różaniec LCD, nie mylić…

Moja marna egzystencja toczy się cyklami, które kończą się powrotem Dziewoya w to samo zawsze miejsce; czasem scenografia czy twarze się zmieniają, miejsca najczęściej te same, choć okoliczności i anturaż z powodu upływu czasu, czyli względów oczywistych – inne troche, lata mijają, cykliczność ma się dobrze.… Czytaj całość

0Shares

Astra Meta

Astra Meta

Nie wiem ile razy przechodziłem już Covid 19, na pewno nie raz, objawy miewałem często, często wszystkie na raz, czasem tylko niektóre, łeb mnie napierdala czas cały, nie, nie mam migreny, jak powiedział razu jednego Ser migrenę to może mieć angielska królowa, ciebie po prostu łeb napierdala.… Czytaj całość

0Shares

Dostawczak czy tir…

Ząb boli, dupa boli, nic nie pamiętam…

Dość dolegliwe boli mnie ręką lewa w barku i nie wiem nawet ile to trwa, ale ze dwa miechy już będzie. Do tej pory, owszem, było to uciążliwe, nie mogę na czyjąś prośbę zamknąć okna czy podać czegoś ze stołu, jeśli z tej właśnie strony, co niedziałająca kończyna górna.… Czytaj całość

0Shares

Niezły Mexyk

Niezły Mexyk

Odkąd dowiedziałem się o konieczności opuszczenia Świętokrzyskiej, miałem problem. Tak z samą myślą, że to koniec pewnego etapu – mieszkałem tam z przerwami od pierwszego roku życia, jak i jedną wielką niewiadomą, co teraz, gdzie będę zasypiał i budził się, gdzie spędzał dnie, kiedy najdzie mnie wrodzone domatorstwo i chałupnictwo.… Czytaj całość

0Shares

Żeromskiego Czachowskiego Sandomierska

• Blog

Kraków Szewska Planty

• Wczoraj jeden z ostatnich razów słyszałem komunikat w autobusie „następny przystanek Żeromskiego Czachowskiego” że świadomością, że właśnie będę wychodził, bo to moja miejscówka. Od poniedziałku będę nasłuchiwał informacji o Sandomierskiej, względnie Osiedlowej, to chyba ten sam przystanek.… Czytaj całość

0Shares