Mój złodziej

Trzy dni szkoleń pod koniec maja to była masakra. Dopiero co z domu wyszedł doktor, który podłączył i odłączył kroplówki. Na drugi dzień pierwszy raz od trzech tygodni widziałem świat tak jak widzą go ludzie. Nie wyglądał zbyt atrakcyjnie. I wtedy przyszedł wtorek i wypadało iść do szkoły na Pawią, by wziąć udziale obligatoryjnych kurwa szkoleniach.… Czytaj całość

0Shares